Post nie jest typowo informacyjny, więc jeśli nie jesteście zainteresowani, nie czytajcie :)
Dzisiejszy dzień przyniósł mi mnóstwo emocji. Wszystko kręciło się dziś wokoło Martiny, prawie jak co dzień. Prosiliście mnie o szczegóły, o posta. Chcę się z Wami podzielić nimi i moimi przeżyciami dzisiejszego dnia. Zapraszam do przeczytania :)
Wczoraj wieczorem pierwszy raz usłyszałam, że Tini odpisywała polskich fankom. Byłam przeszczęśliwa z tego powodu i zaczęłam myśleć jak to jest, kiedy Tini ci odpisuje. Też chciałam doświadczyć takiego uczucia i zaczęłam szukać osoby, która zna hiszpański i mogłaby napisać do Martiny. Nareszcie znalazłam. Prosiliście mnie, abym podała twittera tej osoby, ale naprawdę wybaczcie - nie mogę. Powód jest dość zrozumiały. Długo szukałam takiej osoby, nikt nie podał mi jej twittera ''pod nos'', sama musiałam znaleźć, więc ja też nie mogę teraz podać tego na tacy. Mam nadzieję, że zrozumiecie. Wracając, napisałam to co czuję, prosto z serca. Naprawdę nie chciałabym, aby to co napisałam znalazło się na innym blogu, asku, grupie, fanpage czy twitterze. ''Witaj Tini! Nareszcie mogę napisać Ci to, co czuję. Wiem, że codziennie dostajesz mnóstwo takich wiadomości, ale chciałam Ci przekazać i moją miłość. Jestem Tinista od premiery Violetty w Polsce. Jesteś moją inspiracją, wzorem i staram się Ciebie naśladować. Cieszę się, że mam taką idolkę. Masz ogromne serce i naprawdę Cię podziwiam. Chciałabym przekazać Ci też, że jestem właścicielką jednych z największych stron o Tobie w Polsce. Codziennie poświęcam mnóstwo czasu, aby zdobywać informacje o Tobie i dzielić się nimi z polskimi Tinistas. Wszyscy Cię tutaj bardzo kochają. Mogłabym poprosić o pozdrowienie dla mnie i czytelników moich stron o Tobie? (Linki) Wkładam w te strony całe swoje serce i staram się, aby wszystkie polskie Tinistas znalazły dobre strony o swojej idolce. Gdybyś nas pozdrowiła spełniłabyś nasze największe marzenia. Kochamy Cię! Buziaki :)''Następnego dnia przetłumaczony tekst umieściłam na ''zdjęciu''. Po tym wszystkim ta wyjątkowa osóbka wysłała wszystko Martinie, dopisując:
''Tini to jest list twojej fanki @_TinistaPolonia. Jest Tinistas i bardzo Cię kocha. Proszę przeczytaj to.''Po tym pozostało nam tylko czekanie. Dla mnie nie było bezczynne, cały czas powtarzałam sobie: Nadzieja czyni cuda, HOPE HOPE HOPE HOPE. Może to dziecinne, ale to nic. Kiedy po trzech godzinach zobaczyłam screena z cudownymi słowami od Tini:
''Wielki pocałunek dla @_TinistaPolonia. Przesyłam Ci wiele sił i ja też cię kocham. Płaczę.
''Nie mogę w to uwierzyć!!! Dziewczyno kocham cię!!!''Po tym po prostu zaczęłam piszczeć. Piszczeć i krzyczeć jak dziecko. To takie niesamowite przeczytać takie słowa od idolki, z którą jest się już ponad 2 lata i ma się o niej kilka stron. Po tej euforii strasznie się wzruszyłam i zaczęłam płakać. Po tej dość długiej radości (która trwa nadal) postanowiłam podzielić się tym z Wami. Już po kilku minutach pisaliście, że zazdrościcie, Wam nigdy nie odpisze itd.
Kochani! Nie pozwalam Wam tak pisać! Naprawdę, uwierzcie w siebie. Mówcie sobie ''Odpisze, odpisze, dam radę, uda się''. To naprawdę pomaga i wiele daje. Jeśli Wy nie uwierzycie w swoje ''zwycięstwo'' to kto to zrobi? Całą połowę dzisiejszego dnia powtarzałam Wam to.
Jeśli kiedyś będziecie chcieli też spełnić swoje marzenia to pamiętajcie - możecie śmiało do mnie napisać. Im więcej wiary tym lepiej. Trzymam kciuki i nie poddawajcie się, jeśli za pierwszym razem się nie uda! Powodzenia :)
Mam nadzieję, że post się Wam podobał. Opisałam to co czułam po przeczytaniu wiadomości. Naprawdę nie chciałabym, aby ktoś skopiował sobie moje emocje lub to, co tutaj napisałam. Jeśli jeszcze nie widzieliście wiadomości daję Wam teraz parę screenów :)
Podpisy są z mojej grupy, fanpage, aska lub bloga.
Pamiętajcie - WIARA TO PODSTAWA!
Besos :)
Besos :)



Zazdroszczę Ci :) Mam nadzieję że i mi się kiedyś to uda, mam nadzieję że to się uda :) może kiedyś kto wie. Jak to ja to czasem mówię o marzenia się nie spełniają je się spełnia <3
OdpowiedzUsuńDokładnie! :)
UsuńŚwietny wpis więcej takich ��Super szczęście cie złapało �� Oby więcej tego szczęścia i motywacji do działania /Julia
OdpowiedzUsuńDziękuję ♥
UsuńChciałbym do niej napisac, ale niestety nie da się, musi mnie obserwowac..
OdpowiedzUsuńWalcz o to, spamuj do skutku, uda się! :)
UsuńPodałaś się za jedną z "największych" witryn o Violce czy jak to tam..A wcale tak nie jest..ViolettaPolska - to jest popularny blog, który przekazuje jakiekolwiek informacje, do tego mają ponad 11mln wyświetleń. Rozumiem Twoje starania i wszystko..naprawdę doceniam, ale jak Tinka wejdzie na tego bloga to może stwierdzi, że nikt już więcej nie ma tych wyświetleń, a wcale tak nie jest :)
OdpowiedzUsuńMam największego aska, jedną z największych grup i fanpage. Z blogiem dopiero zaczynam, ale mogłam się za takie podać, bo jak napisałam prawie wszystkie witryny takie są. Grupa na nk ma ponad milion wyświetleń i ponad 2 lata. Rozumiem, dziękuję :)
UsuńO ja zazdroszczę ale i gratuluje
OdpowiedzUsuńWitaj! Mam do ciebie pytanie. Jak zrobiłaś to, że Martina cię obserwuje?
OdpowiedzUsuńPrzeczytaj w poście. Poprosiłam odpowiednią osobę, aby do niej napisała, mnie nie obserwuje :)
UsuńJejku, zazdro, ale moim zdaniem troszeczkę samolubie zachowujesz się wszystkie informacje o tej osobie zachować dla siebie, w końcu nie jesteś jedyną Tinista w pl.
OdpowiedzUsuńRozumiem i wiem, ale mi też nikt nie podał tego na tacy, wiecie ile szukałam takiej osoby? Naprawdę, wysilcie się trochę i poszukajcie też sami, tak jak ja :)
UsuńDziewczyna Cię oszukała tak jak kilka innych osób (w tym mnie) i nie wysłała tego Tini :)
OdpowiedzUsuńktoś tu zazdrości
Usuń